Uroczystość rozpoczęło powitanie kard. Stanisława Dziwisza i przybyłych kapłanów przez dzieci, które w góralskiej gwarze zwróciły się do gości i Matki Bożej Ludźmierskiej. Głos zabrali także parafianie, którzy po góralsku mówili o tradycji Podhala i kulcie Matki Bożej.
Kard. Stanisław Dziwisz wspomniał, że do Ludźmierza pielgrzymował od dzieciństwa i wielokrotnie wracał do sanktuarium także jako kapłan i biskup. Pozdrowił zgromadzonych pielgrzymów, przedstawicieli Wojska Polskiego, poczty sztandarowe oraz przybyłe grupy. Podkreślił, że tego dnia wierni przychodzą do Matki Bożej Ludźmierskiej, modląc się także za Ojczyznę.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Przed rozpoczęciem Eucharystii kardynał senior zachęcił, by każdy wsłuchał się w to, co Maryja chce mu powiedzieć, i prosił Ją o wyproszenie u Jezusa Chrystusa potrzebnych łask dla wiernych, ich wspólnot i rodaków żyjących w kraju i poza jego granicami.
W homilii nawiązał do hymnu Magnificat, przypominając, że Boży plan zbawienia wszedł w decydującą fazę w chwili, gdy Maryja wypowiedziała swoje „tak”. Podkreślił, że całe Jej życie było na służbie Syna, a po Jego zmartwychwstaniu, wniebowstąpieniu i zesłaniu Ducha Świętego stała się Matką rodzącego się Kościoła.
Reklama
Odnosząc się do uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, wskazał, że wyniesienie Maryi do chwały nieba jest zapowiedzią przeznaczenia każdego człowieka. – Ostatecznym przeznaczeniem człowieka nie jest śmierć i grób, ale życie na wieki z Bogiem – podkreślił.
Kard. Stanisław Dziwisz zaznaczył, że Matka Boża od pokoleń towarzyszy swym dzieciom w ich radościach, cierpieniach, troskach i nadziejach. – Ona, Maryja, upodobała sobie Ludźmierz, aby stąd ogarniać swoim macierzyńskim spojrzeniem całą naszą górską krainę – mówił.
Przypomniał także szczególną więź św. Jana Pawła II z Ludźmierzem i przywołał jego wezwanie, aby Maryja królowała w ludzkich myślach, słowach i czynach, w małżeństwie, rodzinie, wychowaniu młodego pokolenia i pracy. – Ona prowadzi zawsze do swojego Syna, wskazuje na Niego i zachęca do podążania Jego drogą – zaznaczył kardynał.
Nawiązując do słów Maryi z Kany Galilejskiej: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”, wskazał na potrzebę wierności wartościom chrześcijańskim. Wśród nich wymienił rodzinę jako podstawową wspólnotę życia i miłości oraz Kościół jako wspólnotę wiary i miłości.
Kardynał zwrócił także uwagę na znaczenie różańca w duchowości mieszkańców Podhala i wspomniał św. Jana Pawła II, który był wielkim czcicielem Maryi i głosił Jej chwałę. Wspomniał wizytę Ojca Świętego 7 czerwca 1997 r., gdy papież u stóp Giewontu nazwał krzyż niemym świadkiem, spoglądającym na całą Polskę. Kard. Stanisław Dziwisz podkreślił także, że Sanktuarium Matki Bożej Królowej Podhala jest szkołą modlitwy i miejscem powrotu do swoich korzeni.
Reklama
Na zakończenie wezwał do modlitwy o pokój na świecie, szczególnie na Ukrainie, oraz o ustanie wrogości i niechęci w Polsce. – Budujmy naszą teraźniejszość i przyszłość w zgodzie, w życzliwości, w solidarności z potrzebującymi pomocy, nie wykluczając nikogo. Powierzmy Bogu los polskich rodzin i młode pokolenie, by przyjęło dziedzictwo wiary – apelował. Zwracając się do młodych, zachęcił, by idąc za radą Maryi, czynili wszystko, co powie im Jej Syn.
Przed błogosławieństwem proboszcz ks. Maciej Ścibor podziękował kard. Stanisławowi Dziwiszowi za obecność, modlitwę i słowo oraz przypomniał o żywej tradycji modlitwy różańcowej w Ludźmierzu. Wspomniał także o przygotowaniach do 800-lecia parafii i trwającej nowennie pod hasłem „Przyjmijcie łaskę w wolności”.
Kard. Stanisław Dziwisz raz jeszcze zwrócił uwagę na dziedzictwo św. Jana Pawła II. – Bądźcie mu wierni. Był święty i jest święty – podkreślił i udzielił zebranym błogosławieństwa.





